KG

Portal o gastronomii i nie tylko

Dom i mieszkanie

Jak długo schną tynki po tynkowaniu i jak przyspieszyć ten proces

Jak długo schną tynki po tynkowaniu i jak przyspieszyć ten proces

Ostatnim etapem tynkowania jest schnięcie. Nie da się go przeskoczyć bez ryzyka – zbyt szybkie wykańczanie wnętrz skutkuje pękaniem tynku, pojawieniem się pleśni czy łuszczeniem się farby. Warto jednak wiedzieć, od czego zależy tempo schnięcia i co można zrobić, aby proces ten przebiegał sprawniej.

Ile schnie tynk?

Czas schnięcia tynku nie jest jednakowy dla każdego materiału. Sprawdźmy, jak to wygląda w przypadku najczęściej stosowanych rodzajów tynków:

  • Tynki cementowo-wapienne – schną najdłużej. W optymalnych warunkach potrzeba około 1,5 tygodnia na każdy centymetr grubości warstwy. Dla warstwy 2 cm będzie to nawet miesiąc.

  • Tynki gipsowe – schną szybciej, zazwyczaj od 7 do 14 dni.

  • Tynki cienkowarstwowe – ze względu na niewielką grubość warstwy (ok. 2–3 mm), schną już w ciągu 2–5 dni.

Rzeczywisty czas schnięcia zależy jednak nie tylko od rodzaju materiału, ale też od warunków panujących w pomieszczeniu i grubości warstwy. W kolejnych paragrafach wyjaśniamy, o jakich czynnikach mowa i jakie mają znaczenie dla tempa schnięcia tynku.

Co wpływa na tempo wysychania tynków?

W naturalnych warunkach tynk schnie wolniej, gdy:

  • temperatura jest niska (poniżej 10°C),

  • wilgotność powietrza przekracza 70%,

  • w pomieszczeniu brak wentylacji,

  • na ścianach znajduje się gruba warstwa tynku.

Jak rozpoznać, że tynk jest już suchy?

Nie wystarczy dotknąć powierzchni – tynk może być suchy z zewnątrz, ale nadal wilgotny w środku. Profesjonaliści używają wilgotnościomierzy, które pozwalają ocenić, czy poziom wilgoci mieści się w bezpiecznych granicach. Dla tynków gipsowych wartość ta nie powinna przekraczać 1%, dla cementowo-wapiennych – 3%.

Osuszanie tynków – sposób na przyspieszenie prac

W sytuacjach, gdy liczy się czas, a warunki nie sprzyjają naturalnemu schnięciu, warto sięgnąć po specjalistyczne metody. Osuszanie tynków za pomocą profesjonalnych osuszaczy pozwala skrócić czas oczekiwania nawet o kilkanaście dni. Urządzenia te:

  • utrzymują optymalną wilgotność powietrza,

  • przyspieszają odparowywanie wilgoci z głębszych warstw,

  • umożliwiają kontynuację prac wykończeniowych bez ryzyka uszkodzeń powierzchni.

Wynajem osuszaczy jest szczególnie popularny na placach budowy, gdzie terminy są napięte, a każde opóźnienie generuje dodatkowe koszty. Niemniej warto korzystać z nich także w przypadku remontów, również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach,

Na co uważać podczas osuszania?

Choć osuszanie tynków przy pomocy urządzeń jest skuteczne, wymaga ostrożności. Zbyt intensywne suszenie lub źle dobrane parametry doprowadzą do pęknięć. Kluczowe jest, aby proces przebiegał stopniowo i był kontrolowany – najlepiej z użyciem miernika wilgotności. Urządzenie powinno pracować w zamkniętym pomieszczeniu, bez przeciągów i gwałtownych zmian temperatury.

Zrozumienie, jak długo schną tynki i jak wspomóc ten proces, to podstawa sprawnie prowadzonego remontu czy wykończenia wnętrza. Osuszanie tynków staje się nieocenionym wsparciem, gdy czas gra rolę, a warunki atmosferyczne nie współpracują. Za sprawą odpowiednich narzędzi i wiedzy można znacznie przyspieszyć kolejne etapy prac, nie ryzykując jakości wykonania.

Zapraszamy po więcej informacji: osuszanie tynków Poznań.

Udostępnij

O autorze

Artykuł Sponsorowany - reklama.
Publikuje tylko artykuły sponsorowane.